poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Post Daniela - dzień szesnasty



Jestem wykończona :( Dziś nawet jeść mi się nie chce. Nastrój mam cudowny - aż mąż się zdziwił, kiedy radosna wróciłam z pracy... ale miesiączka mnie wykańcza i zdecydowanie za mało śpię.

Niedługo postaram się wrzucić ciekawsze wpisy z diety na mojego głównego bloga (www.poradyherrbaty.pl), ale to chyba dopiero w przyszłym tygodniu... najbliższe wolne to czas na odespanie i zregenerowanie sił. Tym czasem uciekam, jutro pobudka o piątej :*

Pozdrawiam, Herrbata :*

Menu
Śniadanie:
- gruszka
Drugie śniadanie:
- sałatka z jarmużem, papryką, ogórkiem, pomidorem i cebulą
Obiad:
- pizza - placek z kalafiora, szpinaku i cukinii


7 komentarzy:

  1. Mi na okropne miesiaczki, bolesne, az dochodzilo do wymiotow i ogolnie bylo bardzo źle pomogło co?? to co każdy lekarz mówił... urodzić dziecko ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wkrótce się przekonamy ile miał racji ;)

      Usuń
    2. Gosiu, czyżbyś spodziewała się dziecka?

      Usuń
    3. Miesiąc po diecie zaczynamy się starać :)

      Usuń
  2. Pięknie wygląda ten placek. Jak ja stosowałam tę dietę brakowało mi pomysłów na potrawy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszny był - ale niestety miękki (chrupiący tylko na bokach). Z powodzeniem może zastąpić puree ziemniaczane :)

      Usuń